Nienawidze zielonej małpy. (to przezwisko mojej kolezanki z klasy) Jestem w taki kole w szkole i ona tez tam jest. I w piątek tańczyłyśmy takie coś i ona tak pięknie się uśmiechała to jednej nauczycielki (zielona malpa jest pupilem tej nauczycielki) I tak wyuśmiechała sobie ze pojedzie na festyn tańczyc. Jestem taka zla ze nie wiem. TA zierlona małpa na probach sie obijala wszystko od niechcenia robila i wogule a teraz jak co do czego to pierwsza. A wcale on anie naj piekniej to zatanczyla moja jedna kolezanka tak ladnie sie porusza i spiewa do tego i jej nie wybrali.
świat jest niesprawiedliwy
czy ona musi byc pupilem wszystkich nauczycieli ?
wcale nie jest taka swietna wrecz przeciwnie.
